No i stało się. Andrzej Lepper wraz ze swą Samoobroną RP poza parlamentem. Jak to się stało? Dlaczego? Ano najprawdopodobniej rację mają ci, którzy głoszą teorię o rzekomym zjedzeniu przystawek przez Prawo i Sprawiedliwość. LPR wszakże podzielił tragedię z partią Leppera. Zastanawiam się tylko nad tym, dlaczego tym razem żelazny, twardogłowy elektorat Leppera, który nie zważał na żadne kompromitujące doniesienia mediów obciążające wszystkich już chyba prominentnych działaczy partii biało-czerwonych krawaciarzy, zmienił zdanie. Czyli teoria przystawek musi być prawdziwa i wiarygodna. W walce z lewakami i liberałami powstał "jedyny właściwy" front braci Kaczyńskich, a popieranie jakiejkolwiek innej partii to strata głosu i jest równoznaczne z oddaniem głosu na ZOMO, albo i gorzej - jest dowodem na przynależność do ZOMO. Reasumując. Bardzo dobrze, że Samoobrona wreszcie zniknęła z polskiej sceny politycznej, szkoda tylko, że tak długo musieliśmy czekać. Chcę się jeszcze tylko pochwalić moimi zdolnościami przewidywania przyszłości. Przed wyborami głosiłem pogląd, że klęska wyborcza partii Leppera będzie jednoznaczna z początkiem jej końca. Tak się dzieje...
Krótka i burzliwa historia pewnej partii
30.11.2007 pk
Dołącz do nas!
Zarejestruj się
>dzisiaj polecamy
zobacz!
Ruszyła już nowa część serwisu "Zobacz!". Sprawdź, co poleca nasz portal.
Zobacz!
zobacz!
>dzisiaj polecamy
Zgłoś problem techniczny
Skomentuj materiał na forum
Opublikuj materiał
>dla nas liczy się tylko twoje zdanie!